A gdyby tak zamiast ukrywać oznaki niewyspania, uczynić z nich atut? „Sleepy girl make-up” to trend, który odwraca dotychczasowe podejście do makijażu. Delikatne cienie pod oczami, zaróżowiona skóra i miękko podkreślone spojrzenie stają się w nim częścią zamierzonego efektu.