Pisarka Siri Hustvedt w „Księdze duchów” przygląda się najtrudniejszemu doświadczeniu swojego życia, śmierci męża Paula Austera, z dwóch perspektyw – kobiety opłakującej ukochanego i intelektualistki próbującej pojąć istotę straty. Jednak narzędzia filozofii, psychoanalizy i neuronauki nie pozwalają zmierzyć skali bólu ani do końca wyjaśnić fizycznie odczuwanej obecności osoby, która odeszła. Kim są duchy nawiedzające karty książki Hustvedt? I kim jest kobieta, którą widzi dziś w lustrze jedna z najwybitniejszych współczesnych pisarek amerykańskich? Dzięki radykalnej szczerości „Księga duchów” zajmuje miejsce obok „Roku magicznego myślenia” Joan Didion jako literatura pozwalająca spojrzeć w pustkę, o której Zygmunt Freud pisał w „Żałobie i melancholii”.
Pisarka Siri Hustvedt w „Księdze duchów” przygląda się najtrudniejszemu doświadczeniu swojego życia, śmierci męża Paula Austera, z dwóch perspektyw – kobiety opłakującej ukochanego i intelektualistki próbującej pojąć istotę straty. Jednak narzędzia filozofii, psychoanalizy i neuronauki nie pozwalają zmierzyć skali bólu ani do końca wyjaśnić fizycznie odczuwanej obecności osoby, która odeszła. Kim są duchy nawiedzające karty książki Hustvedt? I kim jest kobieta, którą widzi dziś w lustrze jedna z najwybitniejszych współczesnych pisarek amerykańskich? Dzięki radykalnej szczerości „Księga duchów” zajmuje miejsce obok „Roku magicznego myślenia” Joan Didion jako literatura pozwalająca spojrzeć w pustkę, o której Zygmunt Freud pisał w „Żałobie i melancholii”.