Peptydy, do niedawna kojarzone przede wszystkim z pielęgnacją twarzy, to nowa obsesja kategorii haircare. Mają wspierać kondycję skóry głowy, mikrośrodowisko mieszka włosowego i jakość włókna. Czy rzeczywiście mogą pomóc zagęścić włosy? Dr n. med. Claudia Musiał, kosmetolożka, trycholożka i naukowczyni, wyjaśnia, co dziś wiemy o jednym z najbardziej interesujących składników nowoczesnej pielęgnacji włosów.
Peptydy, do niedawna kojarzone przede wszystkim z pielęgnacją twarzy, to nowa obsesja kategorii haircare. Mają wspierać kondycję skóry głowy, mikrośrodowisko mieszka włosowego i jakość włókna. Czy rzeczywiście mogą pomóc zagęścić włosy? Dr n. med. Claudia Musiał, kosmetolożka, trycholożka i naukowczyni, wyjaśnia, co dziś wiemy o jednym z najbardziej interesujących składników nowoczesnej pielęgnacji włosów.