Ponad 90 lat temu rodzice wysłali Ernę Rosenstein do Wiednia, licząc na to, że nowe otoczenie odciągnie ją od komunizmu. Dziś artystka symbolicznie wraca do miasta za sprawą dużej retrospektywy w Belvedere. W jej sztuce pamięć i trauma spotykają się ze snami, z polityką i bezkompromisową potrzebą artystycznej wolności.