Tegoroczne wakacje upłyną pod znakiem zapachu, który w latach 80. chętnie wybierały nasze babcie (ale obowiązkowo w cytrusowej wersji). Eau de Rochas w wersji z nutą grejpfruta znakomicie sprawdzi się w upalne dni, aby jak najdłużej zachować uczucie świeżości po kąpieli.